Robert_Lewandowski123666
„Robert Lewandowski” by football.ua (Wikipedia)

To czego dokonał w dniu wczorajszym Robert Lewandowski, przejdzie do historii nie tylko polskiego, ale i światowego futbolu. W meczu przeciwko Wolfsburgowi, tuż po przerwie Polak pojawił się na boisku po czym, w ciągu 9 minut, pięć razy trafił do siatki rywala!

Lewandowski 51’, 52’, 55’, 57’, 59′ – tak prezentują się minuty, w których piłkarz Bayernu Monachium i reprezentacji Polski wpisywał się na listę strzelców. Dzięki temu strzeleckiemu show, Lewandowskiemu udało się pobić kilka rekordów:

  • najszybciej strzelonych pięć bramek w historii Bundesligi
  • najszybciej strzelony hat-trick w historii Bundesligi
  • pierwszy piłkarz w historii ligi, który zdobył pięć bramek, wchodząc na plac gry z ławki rezerwowych

Nigdy wcześniej nie doświadczyłem czegoś takiego. Nie potrafię tego wyjaśnić

– mówił na wczorajszej pomeczowej konferencji trener Bayernu Monachium Josep Guardiola.

Wtórował mu kapitan Bayernu, Philip Lahm, który mówił – „Kiedy piłkarz wchodzi na boisko po pierwszej połowie to ma proste zadanie: zrobić coś pozytywnego dla drużyny. Ale to co zrobił Robert było niesamowite, on oszalał. W dodatku miał jeszcze dwie okazje, więc gdyby wszystko poszło dobrze, miałby siedem goli w jednym meczu!” Zresztą gratulacje napływały z całego świata…

Niemieccy dziennikarze byli po tym spotkaniu wniebowzięci i również… oszaleli na punkcie Lewego. Od żurnalistów z „Abendzeitung Muenchen” i sport1.de, Lewandowski otrzymał noty lepsze niż maksymalne – „1+++” i „1 z gwiazdką”! A trzeba pamiętać, że najwyższą z ocen przyznawanych za występ zawodnika to „1”, która w niemieckich realiach oznacza postawę „klasy światowej”. „Lewemu szaleństwu” oddali się też dziennikarze angielskiego Eurosportu, którzy w skali od 1-10 dali Polakowi notę „11”.

Pozostaje mieć nadzieję, że Robert utrzyma magiczną formę strzelecką do październikowych spotkań ze Szkocją i Irlandią w ramach eliminacji mistrzostw Europy. Jeżeli tak się stanie, to o wyniki, jak i wyjazd na francuskie EURO, możemy być spokojni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *