Mażoretką być…

Od czterech lat w Szerzynach działa grupa mażoretek o nazwie „Rossa”. Dziewczyny ubrane w paradne stroje zawierające elementy umundurowania galowego różnych służb i formacji mają na swoim koncie wiele sukcesów, łącznie ze złotym medalem Ogólnopolskiego Przeglądu Amatorskich Zespołów Mażoretek „Majorki” zorganizowanym w Regionalnym Centrum Kultur Pogranicza w Krośnie. Obecnie mażoretki z Szerzyn przygotowują się do Mistrzostw Europy w Chorwacji, gdzie będą reprezentować nasz kraj.

Mażoretki „Rossa” z Szerzyn

Pomysł na powołanie do życia grupy mażoretek w Szerzynach zrodził się w 2015 roku. Podobna grupa dziewcząt działała w Żurowej, czyli położonej niedaleko Szerzyn miejscowości, więc i tutaj chciano zorganizować tego typu zajęcia dla dziewcząt w różnym wieku.

– Ogłosiłyśmy w gminie, że powstaje grupa mażoretek. Zgłosiło się mnóstwo dziewczyn. Z każdym kolejnym rokiem nasz zespół rósł w siłę. Dziś prowadzimy trzy grupy – seniorki, juniorki oraz kadetki. Łącznie zrzeszamy ponad 40 mażoretek z terenu naszej gminy – mówi Magdalena Zając, opiekunka zespołu. – Początkowo traktowałyśmy to jako zabawę. Nie liczyłyśmy na duże sukcesy. Działamy przy OSP w Szerzynach i często z tamtejszą orkiestrą dętą bralyśmy udział w różnych przeglądach i lokalnych imprezach. Przełom nastąpił w ubiegłym roku. Podczas Ogólnopolskiego Przeglądu Amatorskich Zespołów Mażoretek „Majorki”, zorganizowanym w Regionalnym Centrum Kultur Pogranicza w Krośnie, zdobyłyśmy złoty medal, co dało nam przepustkę do tegorocznych Mistrzostw Polski Zespołów Mażoretkowych, które odbyły się w maju w Kędzierzynie-Koźlu. Był to nasz debiut na tak dużej imprezie. Miejsca na podium nie udało nam się zdobyć, ale dziewczęta zaprezentowały się na tyle dobrze, że jury konkursu postanowiło wręczyć nam nominację na Mistrzostwa Europy, które w dniach 12-16 czerwca odbędą się w Chorwacji. To dla nas niesamowite wyróżnienie i powód do dumy.

Czy trzeba mieć jakieś specjalne umiejętności, aby spełniać się jako mażoretka? Niewątpliwie ważną rolę odgrywa słuch muzyczny, dzięki któremu nie zaplątamy się w rytmie. Dużo większe szanse na sukces mają również dziewczęta wysportowane, które potrafią poruszać się z gracją na scenie. Pewność siebie, która ważna jest przede wszystkim podczas występów, również jest wymagana. – Najważniejsze to jednak kochać to, co się robi i podchodzić do tego z pasją – mówi Natalia Sokulska, która w grupie mażoretek „Rossa” z Szerzyn pełni funkcję choreografa. – Trenujemy pięć razy w tygodniu. Spotykamy się na zajęciach w hali sportowej w Szerzynach albo w sali w Domu Kultury. Jeżeli ktoś myśli, że bycie mażoretką to coś prostego, jest w sporym błędzie. Aby odpowiednio przygotować się do najważniejszych imprez, przez blisko 2 miesiące pracujemy w pocie czoła nad wypracowaniem odpowiedniej choreografii. Zgranie to podstawa, jednak siłę grupy można tak naprawdę ocenić po jej najsłabszym ogniwie, dlatego dużą wagę przykładamy do tego, aby wszystkie dziewczęta prezentowały jak najwyższy poziom. Ostatnie nasze sukcesy spowodowały, że członkinie grupy czują się w swojej miejscowości jak małe gwiazdy. Bycie członkiem naszego zespołu to naprawdę spory prestiż, o czym świadczą chociażby zaproszenia z różnych jednostek OSP i to nie tylko z naszego powiatu, abyśmy swoim występem uwiecznili organizowane przez nich święta, czy jubileusze.

Natalia Sokulska nie ukrywa jednak, że prowadzenie grupy mażoretek wiąże się ze sporymi nakładami finansowymi. Nieodłącznym walorem artystycznym jest oczywiście strój. Stroje mażoretek to często prawdziwe cuda, które zachwycają nie tylko swoją barwną formą, ale również pomysłowością. – Cena standardowego ubioru mażoretki kształtuje się w okolicach tysiąca złotych. Najdroższe są buty, za które trzeba zapłacić około 400 zł. Stroje mażoretek nawiązują zwykle do umundurowania organizacji, do których należą współpracujące z nimi orkiestry, chociaż coraz częściej można spotkać stroje swobodniejsze i bardziej kobiece. To trend, który przybył do nas z Czech, gdzie mażoretki są bardzo popularne. O ile w naszym zespole najstarsze dziewczęta mają 19 lat, to tam funkcjonuje sporo grup, gdzie mażoretkami są ponad 30-letnie kobiety. Sama byłam świadkiem występu grupy składającej się z samych mam, a także babć.

Opiekunka zespołu, Magdalena Zając uważa, że postrzeganie mażoretek na przestrzeni ostatnich lat diametralnie się zmieniło. Dawniej traktowano to zajęcie, jako mało atrakcyjny sposób na spędzanie swojego wolnego czasu, jednak dziś jest zupełnie inaczej. – Większość dziewcząt w naszej gminie mająca do wyboru grę na instrumencie, czy śpiew a bycie mażoretką, postawi właśnie na nas. To już o czymś świadczy. Na pewno nie można porównywać nas do cheerleaderek, które podczas zawodów sportowych wymachują pomponami i często prezentują się w skąpych ubraniach, jednak nie da się ukryć, że również strój mażoretki nie tyle dodaje dziewczętom seksapilu, co kobiecości i elegancji, a to z kolei powoduje, że także i one są często podziwiane i nie można oderwać od nich wzroku. To niewątpliwie jeden z powodów, który przyciąga do nas nowe osoby – mówi Magdalena Zając i dodaje, że grupa na pewno nie ma zamiaru spoczywać na laurach. – Na Mistrzostwach Europy mamy zamiar zaprezentować się z jak najlepszej strony. Będziemy walczyć o jak najwyższą lokatę. W przyszłym roku chciałybyśmy również sięgnąć po medal Mistrzostw Polski. Na brak imprez z naszym udziałem na pewno nie będziemy narzekać, bo już teraz mamy zarezerwowane większość terminów. W powiecie tarnowskim nie mamy obecnie konkurencji. Po cichu liczymy więc na to, że już wkrótce nie tylko zmobilizujemy inne miejscowości w naszym regionie do zainwestowania w grupy mażoretkowe, ale również staniemy się wzorem do naśladowania dla ekip z całego kraju.

Autor: Sebastian Czapliński/ TEMI.pl

*Tekst ukazał się na łamach tarnowskiego tygodnika TEMI.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *