Tarnów: Powrót do przeszłości

Od jakiegoś czasu mieszkańcy Tarnowa wyrażają swoje niezadowolenie z nowego przebiegu tras dla poszczególnych linii autobusowych. Największe kontrowersje budzą nowe trasy dla linii nr 3 oraz linii nr 14. Z tego też względu Zarząd Dróg i Komunikacji w Tarnowie uruchomił specjalną ankietę, w której tarnowianie mogą wyrazić swoje zdanie na temat wprowadzonych zmian w rozkładzie jazdy. Co ciekawe na skutek protestów, od 1 lutego już dokonano pewnych korekt na miejskich liniach autobusowych.

Fot. Canva

Od 3 października 2020 roku część mieszkańców Mościc uważa, że jest odcięta od Tarnowa. Powodem jest zmiana przebiegu linii autobusowej nr 14. Stało się to na wniosek przedsiębiorców ze Strefy Aktywności Gospodarczej, a także mieszkańców z rejonu ul. Kochanowskiego. Poprzednia trasa przebiegała przez całą długość ulicy Mościckiego, jednak Zarząd Dróg i Komunikacji w Tarnowie zmienił ją, ponieważ jak wynika z tłumaczeń urzędników, chciano umożliwić bezpośrednie połączenie wschodniej i zachodniej części miasta ze Strefą Aktywności Gospodarczej. Od tamtej pory autobusy kursują ulicami Rozwojową i Kochanowskiego, pomijając przystanki przy ulicy Mościckiego, czyli na odcinku od ulicy Rozwojowej do ulicy Pułaskiego. Od jakiegoś czasu w sprawie przywrócenia dawnej trasy protestują już nie tylko mieszkańcy, ale również radni z poszczególnych Rad Osiedli.

– Według nas nowy rozkład jazdy, to jedno, wielkie nieporozumienie. Teraz autobus linii nr 14 jeździ po trasach, które są kompletnie zbędne, bo nie pojawiają się na nich dodatkowi pasażerowie. Zupełnie nie rozumiemy dlaczego zmieniono trasę tego kursu i będziemy robić wszystko, aby wrócić do poprzedniego stanu – mówią wyraźnie zdenerwowani mieszkańcy Mościc.

Aby rozwiązać sprawę polubownie, przedstawiciele Zarządu Dróg i Komunikacji przygotowali specjalną, internetową ankietę dla tarnowian, w której można wypowiedzieć się na temat trasy autobusu nr 14, a jej wyniki posłużą do wybrania i wprowadzenia ewentualnych zmian na linii. Mieszkańcy mogli głosować na cztery rozwiązania. Pierwsze wiązało się z pozostawieniem we wszystkich kursach obecnego przebiegu trasy bez zmian. Druga opcja mówiła o powrocie do poprzedniej trasy w dni robocze poza szczytem komunikacyjnym oraz w soboty i dni świąteczne we wszystkich kursach. Trzecia wersja wiązała się z tym, aby połowa kursów w dni robocze poza szczytem komunikacyjnym odbywała się w oparciu o poprzedni przebieg trasy, a połowa o nowy. Czwarta zaś wersja, nad którą mogli głosować tarnowianie dotyczyła tego, aby i w soboty i dni świąteczne połowa kursów odbywała się w ramach obecnego przebiegu trasy, a druga w oparciu o poprzednią trasę linii nr 14.

– Zdecydowanie najwięcej głosów zebrały opcje numer 1 i numer 2. Za kilka dni powinniśmy podjąć decyzję, czy pozostajemy przy obecnym rozwiązaniu, czy też wracamy do poprzedniego. Uwarunkowane będzie to nie tylko wynikami ankiety, ale także przeprowadzonymi przez nas rozmowami z poszczególnymi Radami Osiedli – mówi Wiesław Kozioł, kierownik działu organizacji transportu publicznego w ZDiK w Tarnowie. – Rzeczywiście jest tak, że przy nowym przebiegu trasy pomijane jest kilka przystanków względem poprzedniej trasy. Wystąpiliśmy więc do dziewięciu Rad Osiedli, które z uwagi na przebieg trasy, mogą być zainteresowane wyrażeniem swoich opinii. Obecnie czekamy na ich zdanie w tym temacie. Ostateczna decyzja powinna zostać podjęta w połowie lutego. Gdyby okazało się, że będziemy musieli wrócić do rozkładu jazdy sprzed 3 października 2020 roku, nie będzie to dla nas większym problemem. Podjęcie takiej decyzji niesie za sobą co prawda pewne zmiany proceduralne, musielibyśmy przygotować nowy rozkład jazdy, dokumenty dla operatora, czy też wprowadzić nową trasę w systemy informatyczne, ale myślę, że już w marcu mieszkańcy mogliby jeździć autobusem poprzednią trasą.

Co ciekawe kontrowersje budzą także inne kursy autobusów w mieście. Niezadowolenia nie ukrywają m.in. mieszkańcy korzystający z linii autobusowej nr 3. Autobus od stycznia ma krótszą o dwa przystanki trasę i nie dojeżdża już do granicy miasta. Stało się tak po tym, kiedy miasto wypowiedziało umowę na komunikację sąsiadującym gminom.

– Przede wszystkim jest to wielki problem dla ludzi starszych i schorowanych, których mieszka tutaj bardzo dużo. Aby dojść na przystanek do stadniny koni, trzeba pokonać ponad kilometrową trasę pieszo. Z kolei, aby dotrzeć od stadniny koni do Białej, nie decydując się na długi spacer, trzeba skorzystać z gminnej komunikacji. Należy jednak pamiętać, że u nowego przewoźnika obowiązują inne bilety niż w miejskich autobusach, a do tego busy nie są dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych – mówią mieszkańcy Klikowej.

Pracownicy ZDiK w Tarnowie twierdzą, że autobus nie ma możliwości, aby zawrócić na granicy miasta i gminy Tarnów i dlatego jego kurs kończy się w okolicy stadniny koni. – Z chwilą, kiedy porozumienie międzygminne dotyczące komunikacji przestało funkcjonować, ze względów formalnych możemy jeździć autobusami miejskimi tylko na terenie miasta. Nawrócić autobus na tej trasie można dopiero w miejscowości Biała, a jak wiadomo jest to już gmina Tarnów. Gdybyśmy posiadali miejsce do zawracania pojazdu na granicy miasta, nie byłoby problemu, ale takiego miejsca nie ma, więc jesteśmy zmuszeni kończyć trasę przy stadninie koni. Otrzymaliśmy pismo od mieszkańców w tej sprawie i trwają obecnie konsultacje. Jednym z rozwiązań branych pod uwagę jest takie, że autobus podróżuje z pasażerami do granicy miasta, a następnie już bez pasażerów dociera do Białej, gdzie może swobodnie nawrócić. Nie wiem jednak, na ile poważna jest to opcja, ponieważ przede wszystkim z punktu ekonomicznego, nie jest to zbyt słuszne rozwiązanie – tłumaczy Wiesław Kozioł z ZDiK w Tarnowie.

Warto dodać, że od 1 lutego zmieniono już rozkłady jazdy dla autobusów na trzech liniach miejskich o numerach: 5, 6 i 31. Taką decyzję podjęto po sugestiach i prośbach pasażerów skarżących się na przebieg dotychczasowych tras. Od teraz autobusy linii 5 i 6 wyjeżdżają z ulicy Pułaskiego i jadą w kierunku Krzyża, tyle że w pewnym momencie zmieniają trasy i linia nr 6 porusza się dalej przez aleję Solidarności, M.B. Fatimskiej i Krzyską, natomiast linia numer 5 przez przez aleję Solidarności, Nowodąbrowską i Wiśniową. W przypadku linii nr 31 na wniosek pracowników firm działających przy ul. Tuchowskiej, autobus będzie dodatkowo dwukrotnie w ciągu dnia jechał wydłużoną trasą, która prowadzi przez przystanek przy ul. Dojazd obok Hali Tuchowskiej.

Autor: Sebastian Czapliński/ TEMI.pl
*Tekst ukazał się na łamach tarnowskiego tygodnika TEMI.

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.