Tężnie solankowe wspomogą walkę z COVID-19?

Już wkrótce w naszym regionie wybudowanych zostanie kilka tężni solankowych. Tego typu obiekty staną m.in. na Górze św. Marcina w Tarnowie, Woli Rzędzińskiej, Tarnowcu, Koszycach Wielkich, Szynwałdzie, Gromniku, a także w Słonej w gminie Zakliczyn. Nie od dziś wiadomo, że inhalacje w tężniach solankowych dostarczają wielu niezbędnych mikroelementów i wspomagają leczenie wielu chorób. Czy pomogą również w walce z COVID-19?

Wizualizacja tężni solankowej w Szynwałdzie w gminie Skrzyszów

Tężnie solankowe do tej pory kojarzyły nam się przede wszystkim z uzdrowiskami. To tam można było spotkać osoby, które korzystają z tej formy dbania o swoje zdrowie. Tężnie są budowlami z drewna i gałęzi tarniny służącymi do zwiększania stężenia soli w solance. Dawniej służyły przede wszystkim do uzyskiwania soli kuchennej, a obecnie wykorzystywane są jako potężne inhalatoria. Tego typu obiekty wytwarzają wokół siebie morski mikroklimat, nasycając powietrze mgiełką solankową. Według przeprowadzonych badań, godzina pobytu w pobliżu tężni solankowej odpowiada trzem dniom pobytu nad morzem. Nic więc dziwnego, że i w naszym regionie w ostatnim czasie zapanował prawdziwy boom na budowę tężni, których pojawi się kilka w różnych lokalizacjach naszego powiatu.

Zgodnie z założeniami VII edycji Budżetu Obywatelskiego Tarnowa, „Tężnia solankowa z Terlikówki” miała powstać w naszym mieście już w 2019 roku. Inicjatorzy pomysłu sugerowali, aby obiekt wzniesiono w pobliżu góry św. Marcina ze względu na dobrą komunikację, a także spory ruch turystyczny. Wówczas realizacja projektu nie doszła do skutku, a to z powodu konieczności… modernizacji i zmiany nawierzchni w miejscu, w którym miała stanąć. Jak zapewniają jednak władze miasta Tarnowa, konstrukcja ma być w końcu gotowa w tym roku. Tężnia powstanie na placu naprzeciwko restauracji i będzie miała 10 m kw. Obiekt będzie posiadał dwa zbiorniki na solankę, która będzie przepompowywana na górę konstrukcji, a następnie będzie spływała po gałązkach tarniny, powodując aerozol. W końcu na placu, gdzie ma stanąć, pojawi się nowa nawierzchnia z kostki brukowej i granitowej. Wybudowana zostanie także nowa scena i wiata. Władze miasta szacują, że inwestycja pochłonie nie więcej niż 500 tys. zł.

Trzy tężnie solankowe w ciągu najbliższych dwóch lat powstaną także w gminie Tarnów. Pierwsza z nich zostanie wybudowana w nowym centrum w sołectwie nr II w Woli Rzędzińskiej. Jest to możliwe dzięki kolejnej, zewnętrznej dotacji, którą podtarnowska gmina otrzymała z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. – Otrzymaliśmy dotację w kwocie 1 mln zł. Stawiamy nie tylko na estetykę naszych miejscowości, ale i na zdrowie. W dobie epidemii koronawirusa, ale także już po niej tężnie będą bardzo pomocne – mówi wójt gminy Tarnów, Grzegorz Kozioł. – Mieliśmy już zapisane fundusze w budżecie na ten cel, a dzięki dofinansowaniu będziemy mogli rozpocząć prace przy kolejnych, planowanych tężniach w naszej gminie. Mowa tutaj o Tarnowcu oraz o Koszycach Wielkich, gdzie niebawem zlecony będzie projekt wykonania tego rodzaju inwestycji. Tężnia solankowa w Woli Rzędzińskiej ma powstać jeszcze w tym roku. W przyszłym roku chcemy oddać do użytku obiekty w pozostałych lokalizacjach. Początkowo traktowaliśmy budowę tężni, jako stworzenie kolejnej atrakcji turystycznej w naszej gminie. COVID-19 nieco zmienił nasze nastawienie do tej inwestycji. Do tej pory budowaliśmy centra wsi na zasadzie małych miasteczek, czyli z przewagą betonu, kostki brukowej, i fontanny w centralnym punkcie. Teraz chcemy stawiać przede wszystkim na ekologię, zdrowy tryb życia, spacery i świeże powietrze. Oprócz tężni solankowych mamy zamiar przeprowadzić w najbliższym czasie sporo prozdrowotnych inwestycji. Przymierzamy się do tego, aby w naszych miejscowościach budować parki. Przygotowaną mamy już koncepcję prac w parku Grabówka w Zbylitowskiej Górze, parku w Tarnowcu oraz w Woli Rzędzińskiej. W przyszłości takie prace będą czekać również parki w innych naszych miejscowościach.

O tym, że tężenie solankowe cieszą się olbrzymią popularnością wśród ludzi, przekonują się włodarze miast, w których już od pewnego czasu funkcjonują takie obiekty. Najlepszym tego przykładem jest Łódź, gdzie już dziś działa kilkanaście tężni solankowych, a samo miasto nazywane jest już nawet „drugim Ciechocinkiem”. Co weekend tamtejsze parki, w których funkcjonują tężnie, gromadzą mnóstwo osób chcących pooddychać zdrowym powietrzem. Według ekspertów tężnie solankowe wytwarzają swoisty mikroklimat. Minerały i mikroelementy znajdujące się w solance wchłaniane są przez błony śluzowe dróg oddechowych i skórę uzupełniając niedobór tych mikroelementów w organizmie, dlatego też są wskazywane jako działania lecznicze i profilaktyczne. Zresztą sami organizatorzy turnusów rehabilitacyjnych reklamują seanse w tężniach solankowych, jako rekonwalescencję po ostrej chorobie dróg oddechowych.

Nic więc dziwnego, że kolejne gminy w naszym powiecie zamarzyły o tym, aby i u nich pojawiły się takie obiekty. Jedną z nich jest gmina Gromnik. Jak mówi wójt tamtejszej gminy, Bogdan Stasz, tężnia miałaby zostać oddana do użytku mieszkańców już w przyszłym roku. – W tym roku projektujemy tężnię solankową wraz ze skate parkiem. Powstanie ona między amfiteatrem a placem zabaw w centrum naszej gminy. Chcemy zorganizować to w taki sposób, aby dzieci bawiły się na placu zabaw lub na skate parku, a rodzice w tym czasie korzystali z uroków tężni. Myślę, że boom na tężnie w naszym regionie wynika z tego, że zmagamy się obecnie z pandemią COVID-19. Każdy szuka możliwości jak wesprzeć swoich mieszkańców w walce z tą chorobą. Tężnia solankowa na pewno nie zaszkodzi, a może pomóc…

Tężnię solankową wybudują najpóźniej w przyszłym roku także w Szynwałdzie w gminie Skrzyszów. – Chcemy maksymalnie wykorzystać atrakcyjne położenie przysiółka Świniogóra, który znajduje się na wysokości 365,5 m n.p.m. W ciągu najbliższych 3-4 lat chcemy wybudować na tym terenie wieżę widokową, plac zabaw dla dzieci, a także trasy rowerowe i trasy do nordic walking. Łączny koszt wszystkich inwestycji powinien zmieścić się w kwocie miliona złotych. W dalszej perspektywie czasu mamy zamiar wybudować także mini stok narciarski, na którym dzieci uczyłyby się jeździć na nartach. Oczywiście jednym z ważniejszych punktów całego projektu jest budowa tężni solankowej. Na wieżę widokową i tężnie w gminnym budżecie mamy zarezerwowane już łącznie 300 tys. zł. Koszt budowy samej tężni szacujemy na około 500 tys. zł, dlatego w najbliższym czasie będziemy starać się pozyskać na ten cel dofinansowanie, aby obiekt był do dyspozycji mieszkańców i turystów już w przyszłym roku – mówi wójt Skrzyszowa, Marcin Kiwior.

W 2015 roku głośno mówiono o budowie tężni solankowej w Słonej w gminie Zakliczyn. Władze podtarnowskiej gminy twierdziły wówczas, że w tym miejscu znajdują się źródła niezwykle bogate w solanki o charakterze leczniczym, a zalety podziemnego bogactwa znane były już w XIX wieku. Od pomysłu budowy tężni minęło już blisko 6 lat i wydawało się, że z wielkich planów nic nie wyjdzie. Okazuje się, że nic bardziej mylnego! – Projekt został wykonany, a także uzyskaliśmy pozwolenie na budowę – mówi burmistrz Zakliczyna, Dawid Chrobak. – Chcemy, aby w perspektywie maksymalnie dwóch lat ten obiekt już funkcjonował. Teraz skupiamy się na uzyskaniu dofinansowania na ten cel. Oprócz tężni powstanie także siłownia plenerowa, obiekty małej architektury, ścieżki… Całość projektu oszacowaliśmy na 1,5 mln zł. Epidemia koronawirusa bez wątpienia sprawiła, że te działania będą podejmowane przez nas szybciej niż początkowo zakładaliśmy…

Autor: Sebastian Czapliński/ TEMI.pl

*Tekst ukazał się na łamach tarnowskiego tygodnika TEMI.

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.