W regionie tarnowskim nadal bez autobusów MPK

W ostatnich miesiącach wiele mówiło się o tym, że od 2022 roku możliwy jest powrót autobusów tarnowskiego MPK na linie podmiejskie. Od dłuższego czasu w tej sprawie trwała wymiana korespondencji pomiędzy magistratem a poszczególnymi gminami. Współpraca gmin: Tarnów, Pleśna oraz Lisia Góra z miastem Tarnowem oraz MPK została zakończona przed rokiem i wiele wskazuje na to, że nadal nie uda się uzyskać porozumienia, ponieważ gminy zamiast z MPK wolą współpracować z prywatnymi przewoźnikami.

Fot. Canva

W połowie 2020 roku Zarząd Dróg i Komunikacji w Tarnowie wypowiedział gminom: Tarnów, Pleśna i Lisia Góra umowy, na mocy których miejskie autobusy dowoziły pasażerów także na ich teren. Stało się tak, ponieważ miasto jako strona tych umów planowała je renegocjować, aby uwzględnić zmiany, jakie zaszły w komunikacji zbiorowej. Podtarnowskie gminy na propozycję jednak nie przystały i przez cały 2021 rok korzystały z usług prywatnego przewoźnika. Wiele wskazuje nie to, że również w 2022 roku trudno będzie szukać autobusów MPK poza Tarnowem.

W ostatnich dniach władze gminy Tarnów zawarły umowę z firmą przewozową „Michalus” Michał Bodzioch na dwuletnią obsługę linii Gminnej Komunikacji Publicznej. W ramach podpisanej umowy przewoźnik zadeklarował sukcesywną modernizację taboru oraz podnoszenie jego standardu. Podtarnowska gmina za obsługę swoich mieszkańców zapłaci jednak więcej, niż płaciła w 2021 roku. Zamiast dotychczasowych 2,8 mln zł opłata wyniesie 3,9 mln zł. Warto jednak zaznaczyć, że są to i tak zdecydowanie mniejsze pieniądze, niż w sytuacji, kiedy gmina Tarnów miałaby płacić miastu za obsługę pasażerów. Wówczas opłata wyniosłaby… 6,4 mln zł!

– Jeszcze w grudniu do obsługi linii GKP przewoźnik, z którym podpisaliśmy umowę, zakupił dodatkowe cztery autobusy marki Mercedes-Benz O530LE, które już wożą naszych pasażerów. To nowoczesne pojazdy, które są dostosowane do przewozu osób niepełnosprawnych, a także posiadają klimatyzację. Niestety mieszkańcy zapłacą nieco więcej za bilety. Radni musieli podjąć decyzję, czy w ramach nowej umowy godzą się na podwyżkę cen biletów każdego typu, czy też na większą dopłatę z budżetu, przy utrzymaniu dotychczasowych opłat ponoszonych przez pasażerów. Ostatecznie zdecydowano się na podwyżkę cen za bilety – usłyszeliśmy od pracowników urzędu gminy Tarnów.

Tym samym cena za bilet normalny wzrośnie z 3,2 zł do 3,6 zł, za bilet ulgowy z 1,6 zł na 1,8 zł, natomiast za bilet do czterech przystanków z 2 zł do 2,4 zł, a w przypadku biletów ulgowych z 1 zł do 1,2 zł. Oprócz tego wzrosną też ceny biletów okresowych. W tym przypadku wzrosty cen są spore. Dla przykładu za dotychczasowy miesięczny imienny bilet normalny na wszystkie linie pasażer płacił 80 zł. Od 1 stycznia 2022 roku zapłaci już 100 zł. W przypadku 12-miesięcznego imiennego biletu normalnego na wszystkie linie, zamiast dotychczasowych 690 zł, pasażerowie zapłacą 880 zł.

Do przedłużenia umowy z prywatnym przewoźnikiem na kolejne dwa lata przymierzają się władze gminy Pleśna, które rezygnując ze współpracy z tarnowskim MPK, tłumaczyły, że pomimo tego, iż MPK ma znakomity i uchodzący za jeden z najlepszych w Polsce tabor autobusowy, zapewniając dodatkowo ulgi pasażerom, to nie ma zgody na dopłacanie do kursów autobusów aż tak dużych pieniędzy. W przypadku gminy Lisia Góra, już w 2020 roku podpisano umowę z przewoźnikiem na dwa lata, więc będzie ona obowiązywała także w 2022 roku.

Władze miasta Tarnów tłumaczą, że kwota 6,4 mln złotych, którą zażądano za obsługę gminy Tarnów przez MPK, to kwota wyliczona na podstawie obowiązujących stawek za tzw. wozokilometr. – MPK otrzymało w budżecie 27 mln zł na obsługę komunikacyjną mieszkańców. Z ich wyliczeń wynika, że pasażerów gminy Tarnów mogą obsługiwać za kwotę 6,4 mln zł. Niemożliwa jest sytuacja, aby obsługa pasażerów z innych gmin była tańsza niż mieszkańców Tarnowa – tłumaczy Ireneusz Kutrzuba, rzecznik prezydenta Tarnowa. – Otrzymujemy sygnały od mieszkańców gminy Tarnów, którzy dziwią się, że władze tej gminy nie chcą przystać na naszą propozycję. Różnica pomiędzy wybranym przez nich przewoźnikiem, a ofertą MPK wynosi 1,5 mln zł. Z jednej strony może wydawać się to dużo, jednak z drugiej strony komfort podróżowania autobusami MPK jest nieporównywalnie lepszy, niż ten u prywatnych przewoźników. Dodatkowo mieszkańcy gminy Tarnów zyskaliby bardzo duże korzyści, ponieważ mieliby te same prawa, co osoby korzystające z komunikacji miejskiej zameldowane w Tarnowie. Mowa tutaj o wszelkich ulgach, czy korzystaniu z Tarnowskiej Karty Miejskiej. Być może uda się nam za jakiś czas wypracować porozumienie z poszczególnymi gminami. Uważam, że sprawa nie jest definitywnie zamknięta, zwłaszcza że nadal obowiązuje porozumienie miasta i gminy Tarnów w sprawie kursowania autobusów linii nr 3 do Białej oraz zatrzymywania się autobusu nr 31 na jednym z przystanków w Woli Rzędzińskiej.

Autor: Sebastian Czapliński/ TEMI.pl

*Tekst ukazał się na łamach tarnowskiego tygodnika TEMI.

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.