Żabno: Pominięci w rozmowach

Mieszkańcy Żabna napisali petycję do władz tamtejszej gminy, w której zarzucają swoim włodarzom brak przeprowadzenia prekonsultacji społecznych przed przystąpieniem do prac projektowych i wyborem preferowanego wariantu przebiegu planowanej obwodnicy. Tamtejszy samorząd odpiera zarzuty mieszkańców, twierdząc, że dochował wszelkich staranności, a konsultacje nadal będą prowadzone.

Temat budowy obwodnicy Żabna przewija się od kilku lat. Jeszcze w 2020 roku władze podtarnowskiej gminy, zdając sobie sprawę z tego, że ruch samochodów na tamtejszych drogach, może znacząco wzrosnąć z uwagi na otwarcie mostu w Borusowej, zaprezentowały mieszkańcom trzy warianty przebiegu planowanej obwodnicy Żabna. Różnią się one nie tylko przebiegiem trasy, ale przede wszystkim ceną. Najdroższy wiąże się z inwestycją wycenianą na 120 mln zł, z kolei najtańszy to koszt 41 mln zł. Władze gminy Żabno już kilkukrotnie podkreślały, że preferowanym przez nich rozwiązaniem jest wariant B, który zakłada budowę trasy o długości 5 km 690 m, za kwotę blisko 70 mln zł. Wariant ten jest w pierwszej części trasy zgodny z korytarzem zarezerwowanym w „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Żabno” z 2007 r. Taki przebieg drogi zakłada, że ul. Szkotnik zostanie połączona jezdnią zbiorczą do Alei Piłsudskiego, natomiast ul. Sieradzka oraz ul. Gen. Kościuszki będą zamknięte, a na końcu obu tras przewidziano plac do zawracania. Dostęp do obwodnicy będzie możliwy poprzez objazd istniejącymi oraz doprojektowanymi drogami lokalnymi.

W październiku ubiegłego roku w Gminnym Centrum Kultury w Żabnie zorganizowano specjalne spotkanie dla mieszkańców, podczas którego omawiany był przebieg planowanej trasy. Już wówczas mieszkańcy mieli wiele zastrzeżeń co do sposobu prowadzonych konsultacji przez samorządowców. Władzom zarzucano m.in. że zrobiły one błąd, organizując spotkania dopiero w momencie wyłonienia trzech koncepcji. Dodatkowo z racji pandemii koronawirusa spotkanie zorganizowano tylko dla wybranej grupy mieszkańców, którzy wcześniej musieli… zarezerwować specjalne wejściówki.

Zniesmaczenie postępowaniem władz gminy wśród mieszkańców Żabna jest tak duże, że w ostatnim czasie sporządzili oni petycję. W piśmie, które przekazano samorządowcom, mieszkańcy zarzucają brak przeprowadzenia prekonsultacji społecznych przed przystąpieniem do prac projektowych i wyborem preferowanego wariantu przebiegu planowanej obwodnicy. – Żądamy cofnięcia wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia i umorzenie postępowania w tym zakresie. Chcemy także, aby władze gminy ponownie przystąpiły do etapu projektowania inwestycji i przeprowadziły z nami w tym zakresie prekonsultacje. Zdajemy sobie sprawę z tego, że obowiązujące przepisy nie nakładają na organ administracji publicznej obowiązku przeprowadzenia prekonsultacji, jednak z uwagi na rozmiar i charakter przedsięwzięcia w naszym odczuciu takie konsultacje powinny zostać przeprowadzone – mówią mieszkańcy Żabna, którzy dodają, że preferowany i procedowany przebieg trasy obwodnicy przebiega przez tereny zamieszkałe. – Władze gminy Żabno twierdzą, że to najlepszy wariant, ponieważ nie ogranicza on rozbudowy miasta i zapewnia obsługę obu dróg wojewódzkich, dzięki czemu ruch tranzytowy zostanie wyprowadzony poza miasto. Dodatkowo dzięki temu rozwiązaniu omija się w znacznym stopniu sieci kanalizacyjne, czy elektryczne. Wiele osób nie wyraża jednak zgody na to, aby żyć w ciągłym hałasie lub z otaczającymi ich domy ekranami akustycznymi. Preferowany przebieg trasy skutkuje również wyburzeniem jednego z budynków mieszkalnych oraz trzech budynków gospodarczych. Zaznaczyć również trzeba, że taki przebieg trasy wiąże się z wycięciem pasa lasu o długości 800 metrów, wykonaniem problematycznego dojazdu do miasta mieszkańcom trzech sołectw, przebudową rurociągu ściekowego do przepompowni w Niedomicach, przebudową linii energetycznej średniego napięcia oraz mostu na rzece Żabnica. Nie obędzie się również bez wywłaszczenia części nieruchomości należącej do przedsiębiorstwa SUR-MET. Wydaje się więc, że jedyną zaletą wariantu, na który chcą postawić gminne władze, jest… niski koszt wykonania trasy.

Petycja mieszkańców po opinii prawnej na komisji petycji, skarg i wniosków została skierowana do rozpatrzenia wg. kompetencji do burmistrza Żabna i zostanie rozpatrzona w ustawowym terminie do 90 dni. Już teraz jednak zastępca burmistrza Żabna, Piotr Broda mówi, że mieszkańcy muszą pamiętać, iż obwodnica ma na celu przeniesienie istniejącego ruchu, jaki odbywa się na drogach wojewódzkich przez centrum miasta z wykorzystaniem nowoczesnych technik ograniczenia hałasu, czyli dzięki cichej nawierzchni bitumicznej czy też ekranów dźwiękochłonnych. – Chcemy zachować wszelkie zasady bezpieczeństwa i zasady ochrony środowiska przy budowie trasy, która przeniesie ruch tranzytowy poza centrum Żabna, a jednocześnie skomunikuje z siecią dróg lokalnych. Główny zarzut, jaki kierują w naszą stronę mieszkańcy, to niedochowanie przez nas procedury związanej z przekazywaniem informacji dotyczącej przebiegu trasy. Fakty są jednak takie, że obwieszczenia, które były przez nas publikowane zostały wywieszone na okres wynikający z obowiązujących przepisów. Poza tym, pomimo tego, że wszystko odbywało się w podczas pandemii koronawirusa, to każdy mieszkaniec mógł podejść do urzędu, zachowując wszelkie zasady bezpieczeństwa i na miejscu zapoznać się z dokumentacją, wnosząc swoje uwagi – tłumaczy Piotr Broda i dodaje, że nie ma możliwości, aby władze gminy ponownie przystąpiły do etapu projektowania inwestycji i przeprowadziły z mieszkańcami w tym zakresie prekonsultacje. – Przygotowana koncepcja została sporządzona przez wykwalifikowaną jednostkę projektową. Przebieg obwodnicy w wariancie preferowanym wpisuje się w zasadniczej części w korytarz zarezerwowany w studium uwarunkowań i nie koliduje zarówno z planowanym przebiegiem CPK, jak i istniejącą linią kolejową, którą PKP utrzymuje jako posiadającą potencjał rozwojowy. Oprócz tego wariant preferowany uzyskał pozytywną opinię Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie i gminy Żabno z uwzględnieniem znacznej części uwag zgłaszanych przez mieszkańców. W tej chwili zawieszone jest postępowanie o decyzję środowiskową. Mamy obowiązek przygotowania raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Znajduje się on obecnie w konsultacji i liczę na to, że jeszcze w tym roku uzyskamy decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach. Warto pamiętać, że obwodnica Żabna wpisana jest w strategię Małopolska 2030. Mogę jednak zapewnić, że nadal będziemy rozmawiać z mieszkańcami i konsultować z nimi ich uwagi dotyczące wybranego wariantu.

Fot. Gmina Żabno

Autor: Sebastian Czapliński/ TEMI.pl

*Tekst ukazał się na łamach tarnowskiego tygodnika TEMI.

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.