Tag Archives: brazylia

Robert Błoński: Liczę na „europejski” finał

– Dla mnie faworytem do zagrania w wielkim finale są Niemcy i Holendrzy. Wydaje mi się, że będziemy świadkami właśnie „europejskiego” finału. Wiem, że w Brazylii już od początku Mundialu marzyło się o tym, aby w finale ograć Argentynę, ale mam nadzieję, że jeżeli doszłoby już do takiej potyczki, to nie dzięki błędnym decyzjom sędziów. Zresztą żaden z finałów nie byłby zaskoczeniem – mówi Robert Błoński, dziennikarz „Przeglądu Sportowego”. – Skład półfinału nie jest dla mnie zaskoczeniem. Znalazło się w

Neymar – tak rodziła się gwiazda

Kiedy 5 lutego 1992 roku przychodził na świat o godzinie 14:15 w szpitalu Maternidade da Santa Casa de Misericórdia, w Mogi das Cruzes, chyba mało kto przypuszczał, że 22 lata później będzie bożyszczem brazylijskich kibiców piłki nożnej. Neymar, bo o nim mowa stał się symbolem trwających MŚ w Brazylii. Symbolem, którego z powodu kontuzji zabraknie w najważniejszych spotkaniach Canarinhos na tej imprezie… Kto wie, czy gdyby nie ojciec Neymara, dziś nie znalibyśmy go jako… Matheusa. Bo właśnie takie imię, pięć

Michał Zichlarz: WKS i Nigeria najlepszymi z Afryki

– Myślę, że większość fachowców przed Mundialem to właśnie WKS typowało na drużynę, która spośród afrykańskich reprezentacji zagra na Mundialu najlepszy futbol. WKS ma naprawdę wybitnych piłkarzy. Przed Mundialem to właśnie ich i Nigeryjczyków typowałem, jako te drużyny z Afryki, które mogą osiągnąć największy sukces na tej imprezie. Zobaczymy, jak Nigeryjczycy zagrają w meczu z Bośnią i Hercegowiną. Oby było to dużo lepsze spotkanie w ich wykonaniu, niż to z Iranem – mówi Michał Zichlarz, dziennikarz „Faktu”, znawca afrykańskiego futbolu i autor

Guillermo Ochoa – człowiek, który zatrzymał Brazylię

– Byłem we Francji trzy lata i podoba mi się sposób, w jaki ta liga się rozwija, ale chciałbym również spróbować swoich sił w innych miejscach. Mam kilka ofert z innych krajów. Nie mam w tym momencie osiągniętego porozumienia z żadną drużyną. Chcę wysłuchać uważnie wszystkie oferty i dopiero wtedy podejmę najlepszą decyzję. Wszystkim zajmuje się mój agent, a ja nie wykluczam przyszłości we Włoszech lub w Anglii – mówił jeszcze przed Mundialem meksykański bramkarz, który nadal związany jest umową

Martins Ekwueme: Awans z grupy jest priorytetem!

W dniu dzisiejszym o godz. 21:00 czasu polskiego, Nigeria podejmować będzie Iran w ramach rozgrywek grupy F piłkarskich Mistrzostw Świata w Brazylii. Zapytałem Martinsa Ekwueme, byłego zawodnika m.in. Legii Warszawa, oraz Zagłębia Lubin, o to jakie szanse daje swojej reprezentacji podczas trwającego Mundialu. Jakie nadzieje wiążą Nigeryjczycy z tegorocznym Mundialem w Brazylii? Myślę, że już dużym sukcesem byłby dla nas sam awans z grupy. Jeżeli uda nam się zrealizować ten cel, to wszyscy będziemy zadowoleni. Ogólnie w  Nigerii cieszymy się

Antonio Benarrivo: Nikt nie był zły na Roberto Baggio

– Graliśmy jak równy z równym z Brazylijczykami i to przez okres 120 minut. Nie straciliśmy w tym czasie nawet jednej bramki. To pokazuje jak wyrównane dwie drużyny stanęły ówcześnie naprzeciw siebie – mówi o finale MŚ w 1994 roku obrońca reprezentacji Włoch – Antonio Benarrivo. Przegrana dopiero w finale MŚ w 1994 roku z Brazylią to była sportowa porażka, czy jednak mimo wszystko sukces? Jak najbardziej był to sukces. Zagrać w finale Mistrzostw Świata, to nie jest coś co

Jak Brazylijczyk pokochał Piasta…

– Niektórzy się śmieją, gdyż uważają, że to bardzo dziwne, iż kibic tak mocnej i sławnej u nas drużyny jak Corinthians, udziela wsparcia nieznanemu zespołowi, który dopiero po raz drugi w swojej historii awansował do Ekstraklasy. Cóż poradzić? Ja kocham Piasta! – mówi Marlon Couto Ribeiro, Brazylijczyk, który zakochał się w zespole z Gliwic. 26-letni Marlon Couto Ribeiro pochodzi z północnej części Brazylii. Od roku i czterech miesięcy mieszka w Polsce, gdzie pracuje jako lektor języka portugalskiego, hiszpańskiego i japońskiego