second hand

– Właśnie przed chwilą ją kupiłam. Niech pan powie, że nie jest ładna – mówi pani Jadwiga, która chwali się swoim nowym zakupem – beżową bluzką ze złotymi wykończeniami. Kupiła ją w pobliskim second handzie, potocznie nazywanym ciucholandem. Czy rzeczywiście nastała moda na kupowanie ubrań właśnie w tego typu sklepach?Czytaj więcej